Rząd najwyraźniej miał nadzieję, że podwyżkami zamknie usta medykom. Donald Tusk, Jolanta Sobierańska-Grenda i Andrzej Domański mocno się przeliczyli. Wymieniam całą trójkę, bo to triumwirat szkodników rozwalających w drobny mak publiczną ochronę zdrowia. Zapłacimy za to jako społeczeństwo kryzysem, który nie pozostanie bez dalekosiężnych, negatywnych konsekwencji. I dla demografii, i dla spójności społecznej, i szerzej rozumianej obronności. Tusk jak zwykle ucieka do przodu – nawet w święta nie powstrzymał się przed szczuciem na prezydenta Polski. Taka strategia nie poprawi na jotę sytuacji pacjentów wypchniętych z systemu, gdy walczą o zdrowie i życie. Dobrze, żebyśmy nie pozwolili tej władzy o tym zapomnieć.
Triumwirat szkodników
Naprawdę cieszy, że w poświąteczny wtorek organizacje związkowe zdecydowały się na protest przed Ministerstwem Zdrowia.