Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Michał Kuź,
02.01.2018 07:38

Tęcza kontra półksiężyc

Według niedawnego wewnątrzpartyjnego sondażu Angela Merkel i jej ekipa mają w CDU konkurenta. To wschodząca gwiazda chadeków Jens Spahn. Politykę migracyjną kanclerz ocenia on tak: „niemieckie społeczeństwo jest zagrożone tym, że stanie się bardziej antysemickie, antygejowskie, maczoistyczne i pobłażające gwałtom”. Spahn sam reprezentuje przy tym grupę zagrożoną. Choć identyfikuje się jako konserwatysta i katolik, niedawno wziął ślub z innym mężczyzną.

To więc kolejny poważny zachodni polityk, który uderza w imigrantów i radykalny islam z pozycji „tęczowych”. Wiceszefowa klubu w Bundestagu antyimigranckiej AfD Alice Weidel ma przecież żonę. Do francuskiego Frontu Narodowego należy zaś znany gejowski aktywista Sébastian Chenu. Gejem jest również prominentny fiński prawicowiec Miika Sebastian Tynkkynen, który w ubiegłym roku został skazany za antyislamską mowę nienawiści. Po dawnych trendsetterach, takich jak Jörg Haider i Pim Fortuyn, można chyba zaryzykować twierdzenie, że awangardą europejskiego islamosceptycyzmu stają się politycy homoseksualni. Czyżby zaczynali się obawiać, że będą pierwszą ofiarą złożoną na ołtarzu multikulturalizmu?

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej