Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jerzy Lubach,
02.01.2022 14:00

Te cholerne czerwone ludziki!

Rozmowy, jakie co do naszych losów prowadzą nad naszymi głowami prezydenci Rosji i USA budzą coraz większe obawy w naszym regionie. Żywo bowiem przypominają sytuację z jadowitej komedii Tima Burtona „Marsjanie atakują!”, gdzie odrażające i agresywne kosmiczne potworki mimo popełnianych na oczach milionów Ziemian okrutnych zbrodni są traktowane przez zdebilałego od polit-poprawności prezydenta Stanów – w mistrzowskiej kreacji Jacka Nicholsona! - jako nieco nerwowi, ale zasługujący na tolerancję „partnerzy dialogu”. 

Jedna trzecia Ukrainy okupowana, minister spraw zagranicznych Rosji z pogardą mówi o Polsce i krajach bałtyckich jako „bezpańskich terytoriach”, chmary ludzików w zielonych mundurach, ale z zachowanym czerwonym sztandarem Armii Czerwonej szykują się do kolejnych ataków, a Biden z Putinem „dialogują”? To już Nicholson jako prezydent był zdecydowanie lepszy, przynajmniej aktorsko, no i nie zapominał co rusz swoich kwestii! 

Film Burtona kończy się jednak optymistycznie: wprawdzie pół Ziemi legło w gruzach, ale okazało się, że Marsjanom wybuchają mózgi na dźwięk popularnego słodziutkiego przeboju w stylu disco-americo, co prowadzi do zwycięstwa nielicznych ocalałych normalnych ludzi. 

Więc co, mamy liczyć, że może uda nam się ruskie czerwone ludziki porazić sylwestrowym Zenkiem, a w razie czego dobić Marylą? To chyba jednak nazbyt optymistyczne podejście, bo w filmie sporą część kosmicznych najeźdźców utłukli nasi bohaterowie nie samą muzyką, ale i zdobycznymi pistoletami laserowymi. Na spadkobiercach Armii Czerwonej tak wyrafinowanej broni nie zdobędziemy, więc lepiej ignorując dialogi na cztery nogi prowadzone przez bandytę z niepełnosprawnym geopolitycznie „partnerem”, zajmujmy się tym co teraz – kupujmy w trybie pilnym kolejne czołgi Abrams, polskie i tureckie drony, pomnażajmy szeregi nie bojących się żadnych „ludzików” Wojsk Obrony Terytorialnej, jednym słowem, zbrójmy się co sił, także mentalnie. 
Dezerter z WP opowiadający w białoruskiej i rosyjskiej telewizji, jak to polskie służby dopuszczały się na granicy masowych mordów na bezbronnych i niewinnych „uchodźcach” wykonuje dokładnie tę samą paskudną i zasługującą na analogiczną karę robotę, co wszystkie te hollandy, ochojskie, tuski i inni udający polskich posłów, artystów, dziennikarzy. Skoro tak im obrzydła Polska i otwarcie idą w ślady zdrajcy, niech brylują w studiach TV Mińska i Moskwy, po co tu się mają męczyć polską „nienormalnością”? 

Gdy skołowani początkowo przez durnowatą władzę zwykli Amerykanie wreszcie wzięli sprawy w swoje ręce, wredni Marsjanie dostali łupnia i umknęli w Kosmos. Życzę Państwu i sobie, by to samo spotkało w nadchodzącym Nowym Roku wszelkiej maści ludzików, którzy by podnieśli swoje brudne macki na nasz kraj! 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE