Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard Kapuściński,
10.05.2019 11:00

Szczyt bezczelności

Niemiecka telewizja ARD w głównym wydaniu wiadomości „Tagesschau” miała czelność zaatakować Telewizję Polską za to, że transmitowała na żywo defiladę z okazji święta Konstytucji 3 maja. Według niemieckiej telewizji TVP powinna w tym czasie pokazać wystąpienia niejakiego Leszka Jażdżewskiego i Donalda Tuska na Uniwersytecie Warszawskim. Tu warto przypomnieć, że w Niemczech nie ma telewizji prywatnej, istnieją tylko dwa publiczne programy ogólnoniemieckie, ARD i ZDF.

Jest 10 nadawców publiczno-prawnych finansowanych z abonamentu, jednak ustawowo zobowiązani są oni do wypełniania zadań programowych i realizacji misji publicznej. Jak ta misja wygląda, można było zobaczyć trzy lata temu – sprawa molestowania przez migrantów kobiet w sylwestra w Kolonii została upubliczniona dopiero 4 stycznia. Celnie skomentował sytuację prezes TVP Jacek Kurski, który napisał na Twitterze: „ARD atakuje TVP za to, że w Święto Polski i Kościoła transmitowała defiladę zamiast show D. Tuska, w którym przyrównano krzyż do pałki, Kościół do świń, a Węgry do odbytu. Jesteśmy Telewizją Polską i mamy obowiązki polskie, jesteśmy dumni z Polski, a polskość to dla nas normalność”.

 

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane