Dopiero w stulecie odzyskania niepodległości prezydent RP zapowiedział odbudowanie Pałacu Saskiego jako symbolu powstawania Polski z gruzów. Niestety nad miastem wciąż góruje sowiecka „cerkiew”, czyli Pałac Kultury i Nauki. Latami trwają jałowe spory – zburzyć czy nie. Warszawski architekt Czesław Bielecki wskazał, że PKiN góruje nad stolicą za sprawą iglicy i gdyby ją usunąć, miałby już inny charakter. To rozsądny i tani pomysł. Bardziej radykalny miał emigracyjny myśliciel Bogdan Wielkopolski: snuł plany, by po odzyskaniu niepodległości z PKiN uczynić cokół pod wielką figurę Matki Bożej. Trudno spodziewać się realizacji wizji Wielkopolskiego, ale może przynajmniej uda się przyciąć „dar Stalina” i zdemontować pałacową iglicę?
Symbol podległości Rosji
Po odzyskaniu sto lat temu niepodległości przez Polskę rozebrano monumentalny sobór św. Aleksandra Newskiego na pl. Saskim, był bowiem symbolem rosyjskiego panowania. Niestety, drugie odzyskanie niepodległości po upadku ZSRS nie zostało przypieczętowane podobną zmianą w architekturze stolicy.