Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Lisiewicz,
02.05.2022 07:39

Świnia z UEFA kwiknęła

Świnia w garniturze, w koszuli z symbolem waluty euro i napis: „Futbol nie ma znaczenia, liczą się pieniądze”. Ta oprawa kibiców Legii Warszawa oddaje to, co o UEFA myślą wszyscy kumaci kibice. Teraz naczelna świnia UEFA, czyli Aleksander Ceferin, zaczęła kwiczeć o możliwości przywrócenia rosyjskich klubów do rozgrywek, by „zaprezentować, że sankcje nie są wymierzone w Rosjan i rosyjskich sportowców. Oni nie są winni”.

Naczelna świnia kwiknęła tak o Rosjanach, spośród których 74 proc. popiera napaść na Ukrainę, a 75 proc. poparłoby atak na Polskę. Naczelna świnia udaje, iż nie wie, że za sprawą stosowania dopingu przez państwo rosyjskie i tuszowaniu go przez FSB i GRU, łącznie z wykradaniem próbek, coś takiego jak uczciwy sport jest w Rosji fikcją. Może wierzy Putinowi, który zapewnia, że państwo rosyjskie nie miało z tym nic wspólnego, „transparentność jest absolutnie kluczowa”, zaś „sport powinien być oczyszczony z polityki”. Jasne, ta walka z dopingiem jest tak transparentna jak walka z nazistami na Ukrainie i śledztwo smoleńskie. Wszystko, czego dotyka Rosja, przemienia w gówno. Czy za sprawą kibiców świnka z UEFA zostanie odstawiona w odpowiednie dla niej miejsce?

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane