Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Krzysztof  Wołodźko
15.01.2024 07:23

Święty koalicji 13 grudnia?

Pouczające było obserwować dwa duże uliczne wystąpienia w ostatnich dniach. Pierwsze to Protest Wolnych Polaków 11 stycznia. Nawet lewicowo-liberalne media niechętnie, przez ściśnięte gardła przyznały, że był to „pewien sukces” przeciwników reżimu Donalda Tuska. Czyli że był to duży sukces. W odpowiedzi dostaliśmy 13 stycznia w Gdańsku „światełko dla Pawła Adamowicza”. Nie zabrakło rzewnych słów i szumnych deklaracji Donalda Tuska.

Ośmiogwiazdkowcy, zwolennicy i zwolenniczki „j… PiS”, miłośnicy hejtu obficie polewanego Sokiem z Buraka ronili łzy, ubolewając nad mową nienawiści. Nie jestem jednak pewien, czy Paweł Adamowicz, były prezydent Gdańska, zostanie świętym koalicji 13 grudnia.

W sobotni wieczór nawet portal „Gazety Wyborczej” nie wybił na jedynce gdańskiej manifestacji. Dlaczego? Oni świetnie sobie zdają sprawę, że za dużo w liberalnych mediach wciąż można znaleźć nagłówków wbijających w ziemię Adamowicza. I że wbrew budowanej dziś legendzie prezydent Gdańska ze względu na poważne zarzuty był dla Tuska i PO wielkim obciążeniem.
 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej