Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard Czarnecki,
05.01.2020 08:00

Świat w roku 2020

Rok 2020 w polityce międzynarodowej zapowiada się pasjonująco. Mówiąc Alfredem Hitchcockiem, zacznie się od trzęsienia ziemi. 31 stycznia ma w końcu nastąpić brexit – a potem napięcie będzie narastało. Już teraz prezydencję w UE pierwszy raz w historii objęła Chorwacja, choć na razie jej półroczne przewodniczenie w Unii pozostaje w cieniu wyborów prezydenckich w tym kraju.

Odpowiedź na pytanie, czy wygra obecna centroprawicowa prezydent, czy były lewicowy premier, będzie częścią odpowiedzi na pytanie o nastroje polityczne w Europie. Dla całego natomiast regionu, ale także dla idei Trójmorza i współpracy nowej Unii z USA, znaczenie będzie miał wynik wyborów prezydenckich w Polsce. Kontynuacja prezydentury Andrzeja Dudy to sygnał samodzielności Polski, emancypacji politycznej Europy Środkowo-Wschodniej oraz dobrych relacji transatlantyckich. Podczas prezydencji Niemiec w UE (drugie półrocze) zapadną wspólne decyzje o budżecie Unii 2021–2027. Ostatnim, w którym przez 7 lat Polska nie będzie płatnikiem netto, czyli będzie brała z Brukseli więcej, niż będzie dawać tam w formie składki członkowskiej. Wreszcie w listopadzie odbędą się wybory prezydenckie w USA. To będzie bardzo ważny rok dla globalnej polityki.

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane