Z kolei aktywiści Wiasny alarmują o przekroczeniu na Białorusi granicy 1500 więźniów politycznych. Oczywiście chodzi o udokumentowane przypadki – tych, o których nikt poza łukaszystami nie wie, jest zapewne kilkakrotnie więcej. Równocześnie polski działacz Andrzej Poczobut trafił do kolonii karnej w Nowopołocku, która uznawana jest za największą katownię reżimu Łukaszenki. Wielu tam osadzonych po prostu zniknęło i nikt nie wie, co się z nimi dzieje. Podobnie jak z mężem Swiatłany Cichanouskiej, Siarhiejem, gdyż ponownie pojawiła się informacja o jego śmierci. Kat z wąsami nie próżnuje i przykręca śrubę wszystkim oponentom. Warto, by wszystkie te przypadki stały się załącznikiem do pozwu przeciwko Łukaszence, który powinien wylądować w Międzynarodowym Trybunale Karnym w Hadze. Na tej samej półce co teczka z nazwiskiem Putin.
Spis zbrodni wąsacza
Ostatnio dociera do nas z Białorusi wiele niepokojących informacji. Paweł Łatuszka, b. ambasador i minister, a obecnie wicepremier w gabinecie przejściowym Swiatłany Cichanouskiej, powołując się na dane Centrum Obrony Praw Człowieka „Wiasna”, ujawnił na antenie Telewizji Republika, że w czerwcu liczba aresztowań wzrosła na Białorusi o 150 proc. i objęła aż 600 osób.