Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Nisztor,
17.02.2018 08:49

Strach w oczach ludzi Bonda

Ekipie gen. Krzysztofa Bondaryka z czasów, gdy kierował Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego, w oczy zajrzał strach. A to za sprawą kolejnych wątków rozpracowywanych przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach oraz agentów tamtejszej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Wszystko wskazuje na to, że niektórzy wysocy rangą pracownicy ABW za rządów PO-PSL robili niejasne interesy. Dorabiali do pensji, np. roztaczając parasol ochronny nad działalnością zaprzyjaźnionych biznesmenów. Pomagali im załatwiać sprawy w prokuraturach, sądach, służbach finansowych, a także niszczyć konkurencję. O szczegółach opowiedziało kilku świadków. Ich zeznania zostały uznane za bardzo wiarygodne, ponieważ mają doskonale uzupełniać już zgromadzony materiał dowodowy. Kiedy więc kolejne spektakularne zatrzymania?

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej