Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Nisztor,
30.08.2018 07:19

Służbowe patologie

Były szef jednej ze służb specjalnych na listę lokali operacyjnych wpisał mieszkanie zaprzyjaźnionego z nim małżeństwa – jego podwładnej i pewnego przedsiębiorcy. W ten sposób chciał zapewne pomóc im spłacać kredyt.

Ów przedsiębiorca jest dziś jednym z głównych podejrzanych w głośnej aferze rozpracowywanej przez prokuraturę i CBA. Mieszkaniowy wątek jest badany w ramach innego śledztwa. To jednak drobnostka w porównaniu z innymi nadużyciami, do których dochodziło w tej służbie, i z powiązaniami zatrudnionych w niej osób. Z funduszu operacyjnego wyprowadzano pieniądze pod płaszczykiem fikcyjnych szkoleń, a libacje alkoholowe i obyczajowe skandale były na porządku dziennym. Obrazu patologii dopełnia zatrudniona w tej służbie żona podejrzanego w aferze SKOK Wołomin człowieka WSI.
 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane