Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Marcin Herman,
10.02.2019 17:42

Rumunia – nasz kolejny bratanek

Trwa ostra batalia o Nord Stream 2. Jeszcze nie wiadomo, jak się skończy, choć jego zwolennicy z Rosji, Niemiec i paru innych krajów zaliczyli porażkę. Większość ambasadorów UE zagłosowała w piątek za wprowadzeniem dyrektywy gazowej, która podporządkowywałaby projekt Gazpromu bezpośrednio regulacjom UE, co czyniłoby z niego jeszcze mniej opłacalnym.

Projekt dyrektywy leży w szufladach UE od dawna, ale „odkurzyła” go prezydencja rumuńska. Oczywiście, nie można zapominać, że batalia przeciwko Nord Streamowi 2 ma też poparcie innych krajów UE (choćby Danii), a z zewnątrz wspierają ją USA. Ale to Rumuni dali sygnał do walki. To kolejny dowód, jak cennym partnerem dla Polski jest Rumunia. Nasze kraje w zasadzie we wszystkich najważniejszych sprawach mają zbieżne stanowisko. Rumunia jest krajem niewiele mniejszym od Polski, strategicznie położonym i mającym ogromny potencjał gospodarczy.

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane