Pojawiają się wiarygodne doniesienia o penetracji archipelagu przez zielone ludziki (a właściwie chyba białe ludziki). Ostatnio MSZ Rosji oskarżyło Norwegię o rzekome łamanie traktatu z 1920 r. i... utrudnianie Rosji prowadzenia działalności gospodarczej. W pobliżu Svalbardu niespodziewane manewry przeprowadziły też rosyjskie okręty. Norwegia to kraj NATO. W norweskim serialu „Okupowani” Rosja zajmuje pod byle pretekstem całą Norwegię, NATO nic nie robi, a Unia Europejska wręcz staje po stronie Rosji. Oby ten serial nie okazał się samospełniającą się przepowiednią.
Rosja testuje NATO
Archipelag Svalbard to część Norwegii leżąca wiele mil na północ od stałego lądu. Jego największą wyspą jest słynny Spitsbergen. Na mocy układu sprzed 100 lat obszar ten pozostaje integralną częścią Norwegii, ale jest zdemilitaryzowany, a inne państwa mogą prowadzić tam ograniczoną działalność gospodarczą i naukową. Między innymi Polska na mocy tego układu prowadzi na Spitsbergenie bazę polarną. Rosja zaś od czasów sowieckich posiada kopalnię węgla, a rosyjskie firmy prowadzą działalność turystyczną. Jak piszą norweskie i brytyjskie media, od miesięcy mnożą się rosyjskie dziwne akcje w tym zakątku świata.