Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jan Galarowicz
01.11.2023 08:00

Pytanie Koheleta, groby, krzyż

Podczas odwiedzania grobów budzi się w nas świadomość ważnych wydarzeń i wartości, z których zazwyczaj nie zdajemy sobie na co dzień sprawy. Wspominając osoby, które wpłynęły znacząco na nasze życie, budzi się w nas wdzięczność.

Powraca ból związany z rozstaniem z bliskimi, kochającymi nas i przez nas kochanymi. Odżywają wielka tęsknota za spotkaniem z nimi i żal, że w tym życiu spotkanie z nimi nie jest już możliwe… A spośród tych przeżyć wypływa jedno z najważniejszych pytań, które dręczyło już biblijnego Koheleta: czy to wszystko ma sens? Słynny psychoterapeuta Viktor E. Frankl pisze: „mniej chodzi o to, czy życie człowieka jest pełne przyjemności, czy cierpień, czy jest długie, czy krótkie; chodzi o to, czy jest sensowne”. Pytamy nad grobami: czy mają sens nasze codzienne zmagania się z życiem i czynienie dobra, osiągnięcia i okruchy szczęścia, bóle i niepowodzenia, rozczarowania i gorycze, spotkania i bolesne rozstania…? Niepokój Koheleta jest kuszony przez absurd. Jednak kwestionują go krzyże, które odsyłają do zmartwychwstania.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE