Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jacek  Liziniewicz
06.09.2023 09:00

Przez żołądek do serca

Prawo i Sprawiedliwość pokazuje kolejne punkty programowe. Codziennie pojawia się nowy pomysł. Wczoraj pojawiła propozycja polepszenia posiłków w polskich szpitalach. Jeżeli chciałbym poprawić wizerunek polskiej służby zdrowia, to rzeczywiście zacząłbym od poprawy żywienia.

Z podobnego założenia wyszedł swego czasu Ingvar Kamprad, twórca sieci Ikea, który w sklepach meblowych zaczął tworzyć restauracje zarówno z hot dogami, jak i ze szwedzkim jedzeniem. Hot dog podawany w sklepie od lat 80. stał się symbolem. Sam Kamprad powtarzał, że przekąska w cenie połowy średniej ceny w innych lokalach w mieście symbolizuje dobrą jakość w niskiej cenie. W polskich szpitalach było podobnie, tyle tylko, że dziadowskie jedzenie było preludium do dziadowskiego poziomu usług. Może rzeczywiście czas skończyć z jedną stroną tego medalu. Obawiam się jednak, że tak jak w przypadku poprzednich miliardów inwestowanych w ochronę zdrowia, również pieniądze na jedzenie rozpłyną się w systemie. Nie spodziewam się więc wielkiego sukcesu programu. Raczej trwania idei, w ramach której szpital jest od leczenia, a nie po to, aby pacjenci się najadali. Jeżeli jednak będzie inaczej, to może być wizerunkowy przełom.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE