Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Igor Szczęsnowicz,
16.11.2021 10:00

Probierz sojuszniczej solidarności

Polska granica państwowa jest zagrożona. Realnie zagrożona atakiem. To, że atakować będą napuszczeni przez białoruskie służby migranci, a nie żołnierze regularnej armii, nie ma żadnego znaczenia. Dla Alaksandra Łukaszenki i jego pana, Władimira Putina, tłumy Irakijczyków, Syryjczyków, Afgańczyków i przedstawicieli innych nacji są taką samą bronią jak karabin maszynowy czy granatnik.

Chodzi wyłącznie o wtargnięcie na polskie terytorium. Albo jeszcze (z punktu widzenia wschodnich dyktatorów) lepiej – sprowokowanie polskich służb do rozwiązań siłowych, aby potem obarczyć Polaków winą za tragedię i ogrywać ją propagandowo w nieskończoność. Tylko pełna solidarność NATO oraz wyjątkowo ostre sankcje i działania mogą powstrzymać obecne działania Białorusi i Rosji. Do nich zawsze przemawiała tylko bezwzględna siła. W tej chwili dyplomatyczna oczywiście. Ale kolejne dni bezczynności decydentów z Zachodu mogą bardzo szybko spowodować, że niedługo może się okazać iż jest za późno na jakąkolwiek dyplomację.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej