Rocznica dnia, „który miał być dniem powrotu układu Okrągłego Stołu do władzy, który miał zagwarantować raz na zawsze władzę nad Polską ekipie wywodzącej się z agentury rosyjskiej” – przypomniał przewodniczący komitetu honorowego budowy pomnika, były szef MON Antoni Macierewicz. A siostrzeniec i syn chrzestny Jana Olszewskiego biskup Michał Janocha podkreślił, że dla byłego premiera Kościół katolicki był istotnym elementem narodowej tożsamości. Bo Olszewski wywodził się w tradycyjnej, patriotycznej, kolejarskiej rodziny. Żołnierz Szarych Szeregów i Powstania Warszawskiego. W latach 40. pomagał w komitecie wyborczym Stanisława Mikołajczyka, startującego przeciw namiestnikowi Moskwy – Bierutowi. Po 1956 r. – do końca życia – działał w organizacjach niepodległościowych. Bronił w procesach politycznych tak różnych ludzi jak Adam Michnik, Melchior Wańkowicz czy Janusz Szpotański. Co nie mniej istotne: był oskarżycielem posiłkowym w sprawie zabójstwa błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki. W 1992 r. Olszewski próbował odejść od układów Okrągłego Stołu i walczyć z grubą kreską Mazowieckiego. Przeprowadzał dekomunizację i lustrację, rozpoczął starania o wejście Polski do NATO i wyrzucenie z Ojczyzny okupacyjnych sowieckich wojsk. Nie zgodził się na tworzenie spółek polsko-rosyjskich w dawnych bazach wroga. Tego wszystkiego komuna mu nie darowała, zawiązując spisek znany jako Nocna Zmiana. Dziś powoli nasz kraj wydobywa się z postkomunizmu. A Jan Olszewski będzie mógł z odsłoniętego za rok pomnika „popatrzeć ludziom w oczy” – tak jak uczynił to po odwołaniu jego pierwszego w Polsce od 1939 roku niekomunistycznego rządu. Gorzej z tymi, którzy premiera i jego rząd obalili.
Popatrzeć w oczy
4 czerwca, przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów w Warszawie, odsłonięto kamień węgielny pod budowę pomnika premiera Jana Olszewskiego. Dlaczego tego dnia? Bo 4 czerwca to nie tylko 30. rocznica prawie wolnych, czyli w rzeczywistości koncesjonowanych, sterowanych przez komunistów wyborów, ale też 27. rocznica obalenia rządu mecenasa Olszewskiego.