Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Konrad Wysocki
05.09.2023 09:00

Ponury rekord stalinowca

Ciekawą informację opublikował portal Radia Swoboda: okazuje się, że 2 września białoruski satrapa Alaksandr Łukaszenka zrównał się w liczbie dni sprawowania dyktatury (od trzech lat w wyniku fałszerstwa wyborczego) z Józefem Stalinem.

Od 21 stycznia 1924 r., czyli od śmierci Włodzimierza Lenina, do 5 marca 1953 r., gdy z tego świata zszedł Stalin, minęło dokładnie 10 635 dni. Tyle samo, ile od 20 lipca 1994 r., gdy Łukaszenka objął urząd, do 2 września br. Gdy czytają Państwo ten komentarz, Łukaszenka jest już w tym zestawieniu liderem. Zarówno on sam, jak i jego zwierzchnik z Kremla, Putin, garściami czerpią inspiracje ze stalinowskich metod. Białoruś to Korea Północna Europy, gdzie wszystkie prawa człowieka są notorycznie łamane, a przeciwników władzy albo się zabija, albo wsadza do więzień, skazując ich na powolną śmierć. Tak jak w przypadku polskiego działacza Andrzeja Poczobuta, którego łukaszyści nie dość, że wysłali na pół roku do karceru, to jeszcze zablokowali mu dostęp do leków na serce. Reżim w Mińsku nawet nie próbuje udawać, co jest jego celem w tej sprawie.

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane