Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Grzegorz Wszołek,
03.09.2019 18:13

Politycznie egzotyczna

Aleksandra Dulkiewicz 1 września udowodniła, że nie dorasta do roli, którą próbuje odgrywać w polskiej polityce. Najpierw w fatalnym stylu opowiadała na Westerplatte, jak to rządzący mogą doprowadzić do rozlewu krwi w starciu ze społeczeństwem. Ten intelektualny miszmasz wygłosiła w czasie obchodów rocznicy okrutnej wojny, która pochłonęła miliony istnień.

Tego samego dnia zdołała zaliczyć kolejną wpadkę i obdarzyć zaproszonego do Gdańska burmistrza Londynu – Sadiqa Khana – mianem „egzotycznego”. Mimo niezręczności – ani myślała przeprosić. Jeśli ktoś w opozycji poważnie rozważa wystawienie prezydent Gdańska w ogólnopolskich wyborach prezydenckich, niech sobie porówna przemówienia Andrzeja Dudy z aktywnością Aleksandry Dulkiewicz. To jest wprost przepaść, którą łatwo zauważyć bez względu na poglądy odbiorców.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE