Dzisiaj PO wpada we własne sidła i nie ma dobrych odpowiedzi. Każdy pamięta kasandryczne opowieści o tym, jak to program 500+ doprowadzi do załamania gospodarki. I co? I nic. Program funkcjonuje. Politycy PO mówili również, że program spowoduje lawinowy odpływ kobiet z rynku pracy i wzrost bezrobocia. No i co się okazało? Jest ono najniższe w UE i nic z zapowiedzi się nie ziściło. Niemal w każdej dziedzinie, której próbują dotknąć PO i jej eksperci, okazuje się, że się mylą. Do tego popadają w sprzeczności, wynikające z ostrego skrętu w lewo całej formacji. Dziś już nawet udawać racjonalnej opozycji nie ma jak. Łódź nabiera wody i robi się to oczywiste dla obserwatorów. Problem jest też taki, że w momencie, gdy rakietnice ratunkowe błyskają w powietrzu, a szalupy opuszczają się na wodę, większość polityków PO myśli w kategoriach fajerwerków i wyścigów wioślarskich.
PO już dalej nie popłynie
Po co Grzegorz Schetyna ćwiczy bieganie? Ponoć po to, żeby najszybciej uciec z tonącego okrętu. Najwyższa pora zamykać projekt PO. O tym, że Platforma już dalej nie popłynie, może świadczyć wczorajszy wywiad z Izabelą Leszczyną, która w RMF FM notorycznie nie zgadzała się sama ze sobą.