Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Krzysztof  Wołodźko
04.09.2024 14:30

PKP Cargo znów zmarnieje

Pracownicy PKP Cargo wyszli na tory, protestując przeciwko radykalnym cięciom zatrudnienia w spółce. Dla niektórych to jedynie rozpaczliwy protest związkowców walczących o pracę. Stawka jest jednak znacznie wyższa i dobrze opisał to Karol Trammer jeszcze w lipcu na portalu Nowy Obywatel.

Mówię o poświęconym p.o. szefowi Cargo Marcinowi Wojewódce tekście „Doktor bez recepty”. Trammer na analizie wielkich cięć polskiej infrastruktury kolejowej zjadł zęby. Nie bez powodu pisze, że lekarstwo może znów być gorsze od choroby – wygaszanie potencjału PKP Cargo skończy się tak jak zarządzanie polską koleją według neoliberalnej doktryny. Cargo nie stanie się znów potężne – zacznie rdzewieć. Intratne interesy przejmą ci, którzy będą mieli dość ludzi, sprawnych zakładów i infrastrukturę. Trammer pisze: „Doktryna z lat 90. – dopasowująca kolej do spadku przewozów – spowodowała, że potem przez lata brakowało zasobów, aby odbić się od dna”. PKP tym sposobem tylko zmarnieje.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej