Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jacek  Liziniewicz
17.05.2023 07:39

Pisowski Rzędzian

Jest taka scena w „Ogniem i mieczem”, gdy Rzędzian opowiada panu Skrzetuskiemu, czego dowiedział się o Helenie Kurcewiczównie. Pachołek relacjonował, jak zaświadczał o tym, że jego pan jest słowny i dotrzymuje obietnic.

„Moja mościa pani! Gdyby ten wołoszynek, na którym przy- jechałem, był mnie obiecany, wiedziałbym, że już mnie nie minie...” – zachwalał patrona. Scena ma przełożenie na współczesną sytuację po- lityczną w kraju. Wiarygodność to dziś kluczowy kapitał. Po tym, jak Jarosław Kaczyński zapowiedział 800+, nie podniosły się głosy, że to niemożliwe albo że to kłamstwa PiS. Polacy czują to co Rzędzian: że jak PiS obieca 800 zł, to już mogą planować wydatki. Warunek jest tylko jeden: prawica musi wygrać wybory i zachować władzę. Idąc tym tokiem rozumowania – dla wielu osób w naszym kraju wybór Prawa i Sprawiedliwości jest po prostu racjonalny. Nie może dziwić, że stawiają na rząd, który jasno komunikuje swoje zamiary, a nie na opozycję, która po pierwsze nie przedstawia jasnych pomysłów, a po drugie, nawet jeśli to w końcu zrobi, to są małe szanse, że je zrealizuje. Lepiej było Platformie przestać istnieć w 2015 r. Jej politycy mogliby oszukiwać na nowe konto. A tak wciąż wszyscy pamiętają, jacy oni są.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE