Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Lisiewicz,
25.04.2022 07:03

Papieżowi tak nie wolno

Koszmarne słowa papieża Franciszka na prawosławną Wielkanoc: „wojna się zaostrzyła”; „broń coraz bardziej zajmuje miejsce słowa”; „niech liderzy polityczni wysłuchają głosu ludzi”. Otóż „broń” sama nie strzela i „wojna” sama nie zabija. Nie ma też różnych „liderów politycznych”, co mają się poprawić. Zło to Rosja – Putin, wspierający go zwykli Rosjanie, mordercy cywilów, a najgorszy jest patriarcha Cyryl z KGB, bo dorabia religijne uzasadnienie dla ludobójstwa.

Nie krytykowałem Franciszka bardzo długo. Gdy robili to konserwatyści, uznawałem, że mogą się mylić. Może w zamyśle Bożym po Janie Pawle II i Benedykcie XVI dostaliśmy papieża z innej części świata, który zajmie się bardziej jej problemami? I mogę podać datę, gdy moje zaufanie do Franciszka się skończyło: wizyta w Moskwie abp. Paula Gallaghera 9 listopada 2021 r. I obłudne słowa o „uchodźcach” od Łukaszenki, powielające narrację Putina. Nie niezręczność, ale cynizm. Polski Kościół zachowuje się w czasie tej wojny WSPANIALE. Księża, przyjmujący Ukraińców w parafiach, zwykli parafianie i biskupi, których mowa jest „tak, tak”, „nie, nie”. A postawa papieża sprzyja wrogom Kościoła, którzy mają uciechę, pokazując obłudę Watykanu.

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane