Dlatego dobrą tradycją pierwszych dni listopada jest również to, że oprócz grobów naszych krewnych czy znajomych zatrzymujemy się przy mogiłach naszych narodowych bohaterów, dzięki którym jesteśmy ludźmi wolnymi. Sprzątamy ich groby, zapalamy znicze pamięci. Również poza granicami naszej ojczyzny. W tych dniach miałem przyjemność przebywać dwa dni na Wileńszczyźnie, gdzie z członkami Stowarzyszenia „Patriotyczny Głogów” zawierzyliśmy ich środowisko Matce Najświętszej, a także odwiedziliśmy groby polskich żołnierzy w Warenie, Koleśnikach, Ejszyszkach, na wileńskiej Rossie. Wszędzie zastaliśmy mogiły zadbane. Widać, że nasi rodacy troszczą się o nie z pieczołowitością.
Warto przy okazji wspomnienia naszych zmarłych odnotować wiele inicjatyw na rzecz upamiętnienia polskich bohaterów, w które włączają się kibice. 1 listopada w Gdańsku, na cmentarzu Garnizonowym, przy kwaterze żołnierzy AK, odbyły się kolejne już Zaduszki Partyzanckie. Od lat są organizowane przez Anię i Andrzeja Kołakowskich. I nieustannie gromadzą się wokół nich ludzie, którzy w tym szczególnym dniu poprzez pieśni oddają hołd „Ince”, „Zagończykowi” i innym żołnierzom z wileńskiej AK pochowanym na gdańskiej nekropolii.
Podobne uroczystości odbędą się w niedzielę w Krakowie. Organizują je od lat Beata i Dariusz Walusiakowie. Do stolicy Małopolski na te uroczystości przybywają przedstawiciele środowisk patriotycznych z różnych stron kraju.
Natomiast w całej Wielkopolsce od 2010 r. Stowarzyszenie Kibiców Lecha Poznań prowadzi na cmentarzach zbiórkę na renowację mogił bohaterów Powstania Wielkopolskiego. Patronat nad zbiórką objęło Towarzystwo Pamięci Powstania Wielkopolskiego, z którym stowarzyszenie współpracuje przy renowacji. W ubiegłym roku zebrano ponad 200 tys. zł. W tym roku szykuje się kolejny rekord, chociaż nie ogłoszono jeszcze oficjalnie zebranej kwoty. W każdym razie w akcję zbierania ofiar na renowacje grobów zaangażowało się ponad 450 kibiców wolontariuszy. Brawo! Cześć i chwała bohaterom!