Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Grzegorz Wszołek,
19.08.2020 07:24

Opozycja jak dzieci we mgle

Politycy opozycji zostali w banalny sposób złapani w pułapkę. PiS zaproponowało niemal jej ustami podwyżki dla parlamentarzystów i najważniejszych urzędników państwowych. Od początku było wiadomo, że projekt nowelizacji uposażeń spowoduje ogromne kontrowersje.

Jarosław Kaczyński rozegrał to tak, by najpierw opozycja w gremialnej części zagłosowała za zmianami w Sejmie, a następnie zastanawiała się, co dalej zrobić z tym gorącym kartoflem. Jeszcze w czasie weekendu posłowie KO dwoili się i troili – zgodnie zresztą z instrukcją partyjną, która wyciekła do mediów – by projektu bronić. Na fali krytyki Borys Budka zarekomendował senatorom KO odrzucenie go w całości. Tak też się stało, a PiS odstąpiło od kolejnych prac w Sejmie nad podwyżkami. Od kilku dni trwa nieustanny festiwal oskarżeń w mediach liberalnych pod adresem Budki i spółki. Fortel PiS doprowadził też do wypłynięcia na wierzch głębokich podziałów wewnątrz KO. Los przewodniczącego jest właściwie przesądzony, a żadnych podwyżek nie będzie. I tylko pierwszej damy żal… 
 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane