Otóż zapytałem m.in. o to, kiedy i u kogo aplikację notarialną odbyła Agnieszka Sinkiewicz, obecnie prowadząca kancelarię notarialną w Ostródzie. Gdańska Izba nie odpowiedziała, uznając, że… nie są to informacje publiczne. I jak nie podejrzewać, że mają coś do ukrycia?! Dlaczego w tak kuriozalny sposób „chroni się” Sinkiewicz?! Przecież to oprócz Narodowego Banku Polskiego i Bankowego Funduszu Gwarancyjnego główny wierzyciel upadłego SKOK-u Wołomin! Czy wpłacony tam przez nią depozyt 4 mln zł to były jej pieniądze, czy w ramach depozytu notarialnego któregoś z klientów? Więcej szczegółów w najnowszej „GP”.
Ochrona ostródzkiej notariusz
Niedawno Izba Notarialna w Gdańsku odmówiła mi udzielenia odpowiedzi na przesłane pytania. Ich zakres dotyczył informacji, które powinny być powszechnie znane.