Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Grzegorz Wszołek,
25.07.2022 14:00

Obłęd, chamstwo czy cynizm?

W wielkopolskim Kórniku zebrał się najbardziej wulgarny antypisowski aktyw, by zakłócić spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z mieszkańcami. Każda partia ma radykalnych wyborców, którzy mogą się zagalopować, ale akurat najzagorzalsi miłośnicy Donalda Tuska przechodzą ostatnio samych siebie.

Objazdowy cyrk Platformy, widoczny również na innych wydarzeniach organizowanych przez PiS, posuwa się już nie tylko do zakłócania spotkań, wykrzykiwania wulgaryzmów, ale do plucia na przypadkowe osoby – o czym pisał prof. Stanisław Żerko, którego żona w Kórniku padła ofiarą politycznych emocji i chamstwa. Mechanizm jest tu prosty – chodzi o to, by grupka kilkudziesięciu harcowników sprawiała wrażenie, że „naród ma dość”, a gniew ludu, jak to gniew ludu, jest ze swej istoty słuszny, więc wszystkie chwyty dozwolone. Strach pomyśleć, co będzie dalej.

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane