Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Konrad Wysocki
13.07.2023 07:00

Nowi w rodzinie

Deklaracja państw członkowskich, podjęta podczas szczytu NATO w Wilnie, że Ukraina zostanie częścią Sojuszu, to niezwykle istotny krok. Zanim jednak do tego dojdzie, Kijów musi spełnić wiele warunków, wśród których najistotniejsze jest zakończenie wojny i wypędzenie rosyjskiego agresora ze swojego terytorium.

Z kolei już za kilka tygodni oficjalnym członkiem NATO zostanie Szwecja. Przyznam, że sam byłem nieco zaskoczony tak szybką decyzją w tej sprawie Turcji, która do tej pory konsekwentnie blokowała proces akcesyjny. W tym przypadku swoje zrobił czysty interes, związany z przyspieszeniem realizacji umowy na amerykańskie myśliwce F-16, na czym Ankarze bardzo zależało. Dołączenie Szwecji sprawia, że Morze Bałtyckie – strategiczne z punktu widzenia geopolitycznego i militarnego – stanie się de facto wewnętrznym akwenem NATO. Z Rosji już słychać pohukiwania na decyzje podjęte w Wilnie. To tylko potwierdza ich zasadność. Rodzina NATO za chwilę będzie liczyła 32 członków, którzy wypatrywać będą 33. – Ukrainy. Dla porównania: Organizacja Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (OUBZ), zwana „rosyjskim NATO”, liczy obecnie… sześciu członków. Nic dziwnego, że frustracja na Kremlu rośnie. 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE