Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jacek  Liziniewicz
07.04.2023 07:00

Normalnych wesołych świąt!

Politycy opozycji nie marnują Wielkiego Tygodnia. Głównym ich celem jest pokazanie, że tegoroczne święta będą wyjątkowo kosztowne, bo wiadomo – inflacja i ceny dają się we znaki. Najdroższe święta w historii. Dramat! – krzyczą jeden przez drugiego.

Jeszcze dwa lata temu moja Wielkanoc wyglądała tak, że siedziałem w mieszkaniu na kwarantannie związanej z pandemią COVID-19. Na szczęście swoją chorobę przechodziłem łagodnie, ale wtedy ostatnią rzeczą, o której myślałem, były ceny białej kiełbasy i mendla jajek. Bo to całe świąteczne obżarstwo to dla katolika tylko dodatek do świąt. Pewnie, uczciwie mówiąc, mogłoby go nie być. Nie jest to dzień grilla, jajek z majonezem i rzeżuchy, ale pamiątka zmartwychwstania Pańskiego. Warto pamiętać, że nawet w czasach najgorszej biedy Polacy potrafili czerpać z niego nadzieję. W czasach zaborów i okupacji. W komunizmie i pandemii koronawirusa. Dlatego życzę Państwu normalnych świąt. Żeby to Chrystus w tym czasie był na pierwszym miejscu. A w Państwa rodzinach niech królują uśmiech i pogoda ducha. Odpoczynku i spokoju. Zwolnienia tempa i ludzkiej życzliwości. Dostrzeżcie to, co  Państwo macie, bo inflacja nie wpływa na cenę tego, co najważniejsze.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE