Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr  Lisiewicz
22.05.2023 12:01

Nieudolność PO w popkulturze

Prezydent Joe Biden leci do Kijowa, patrzy przez okno samolotu i mówi: „Dopiero z góry widać, jak ogromna jest skala zniszczeń”. Stewardesa odpowiada: „Panie prezydencie, jesteśmy dopiero nad Poznaniem”. Ten mem na temat remontów prezydenta Jaśkowiaka widział niemal każdy mieszkaniec mojego miasta, podobnie jak zrobiony przez pewną Ukrainkę filmik pt. „Randka w Poznaniu”, w którym umawia się ona z chłopakiem, ale gdy pojawiają się na miejscu, okazuje się, że są po dwóch stronach długich płotów. No i próbując się dostać do chłopaka, w butach na wysokich obcasach, pada twarzą w błoto.

Gdy nagłaśniając premierę filmu „Naszość – tylko dla nienormalnych”, wraz z kolegami wybraliśmy się pomóc w remoncie Starego Rynku, happening zrelacjonowały nawet wspierające prezydenta miasta media. W Warszawie z remontami nie lepiej, a kupę rozwalonych płyt na Ursynowie urzędnicy nazwali „Lapidarium”.

Wygląda na to, że urzędnicy z Platformy faktycznie wierzą, że są w miastach nie do ruszenia, tak jak pewny był tego były prezydent Poznania Ryszard Grobelny, którego dobił remont poznańskiego dworca. Jednak trafianie ich nieudacznictwa do pop­kultury może mieć polityczny ciężar. A dziś jest ona mniej sterowalna niż 10 lat temu.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE