Bo nic nam, Polakom, nie jest dane raz na zawsze. Każde polskie pokolenie mogło albo walczyć o niepodległość, albo jej bronić. W czasach pokoju − i globalizacji − niepodległość nadal jest olbrzymią wartością. I nadal są tacy − na wschodzie i na zachodzie − którzy chcą słabej Polski. I jeszcze jedna rzecz się nie zmieniła: tak jak kiedyś, przed wiekami i dekadami, istnieje targowica. Nadal są ludzie, którzy na ołtarzu własnych interesów, ambicji czy osobistych porachunków gotowi są poświęcić ojczyznę. Nadal są dwie strony mocy i zawsze trzeba służyć jasnej. Nawet jeśli ci, którzy służyli ciemnej, mają się świetnie − lepiej od patriotów. Historia lubi symbole. Takim symbolem jest odsłonięcie pomnika prezydenta Rzeczypospolitej prof. Lecha Kaczyńskiego. Człowieka, który Polsce służył i za Polskę zginął. Cześć jego pamięci, cześć pamięci tych wszystkich, którzy w ostatnich stu latach ginęli za kraj. Jesteśmy ich dłużnikami. Pamiętajmy o tym, budując dziś, jutro, zawsze silną Polskę.
Niepodległa – tylko gdy silna
Setna rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości przypada na czas, w którym staramy się wzmocnić na nowo odzyskaną polską państwowość.