Wszak kto płaci, ten wymaga. Nie tylko „lewomyślności”, ale zapewne uzgadniania różnych (meta)politycznych interesów. Mamy kolejną odsłonę tego zjawiska. Kolejny Campus Polska Rafała Trzaskowskiego, w zeszłym roku zwany Kampusem Szparag. Wśród sponsorów jest jak zwykle Fundacja Adenauera, polityczny think tank powiązany z niemieckim CDU. Nie dziwi też zaproszenie na CP Donalda Tuska; pewnie nie będzie w tym roku zbyt głośno wychwalał Niemców. Może nawet sami sponsorzy sobie tego nie życzą – dobrze wiedzą, że czasem nie tylko wielkie pieniądze, lecz także wielka polityka potrzebuje ciszy. Ale bez złudzeń – niemiecko-polskie polityczne relacje w wydaniu PO, Tuska i Trzaskowskiego nie zmieniły się w rzeczywistości ani o jotę. Liberalny, kompradorski establishment jest skazany na uległość wobec Niemiec.