Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Krzysztof Karnkowski,
17.08.2022 11:30

Nie ma i nie będzie

Pieniędzy z KPO nie ma i wszystko wskazuje na to, że nie będzie. PiS pomału zaczyna chyba oswajać się z tą myślą. Opozycja atakuje z tego powodu rząd, obronę suwerenności przedstawiając w barwach zdrady stanu. Dla jednych jest ona bezcenna, dla innych policzalna co do eurocenta.

Izabela Leszczyna mówi to samo, co kilka lat temu powiedział już Rafał Trzaskowski, wtedy potraktowany niepoważnie – że Unia zamrozi środki dla Polski, by oddać je po zmianie władzy. Leszczyna ujmuje rzecz trochę inaczej, stwierdzając po prostu, że gdy opozycja wygra, to i pieniądze popłyną. Ale czy na pewno? Skoro Polska nie dostała wcześniej środków i choć było to całkowicie bezprawne, na rympał wręcz, nic takiego się nie stało, po co teraz, w dużo większym kryzysie Unii i Niemiec dzielić się z nami czymkolwiek? Prędzej to my („my” w sensie dosłownym, Ty, Czytelniku i Czytelniczko, również) dorzucimy się do utrzymania poziomu życia bogatszych od nas, jak się to już za poprzedniej władzy nieraz działo.
 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej