W ostatnich dniach pojawiło się wiele niepokojących informacji o polskim bohaterze. Białoruski reżim próbuje go złamać na wszelkie sposoby. Nakłada na niego kary, zakazuje dostępu do leków, paczek i widzeń z rodziną. Zabija go psychicznie i fizycznie. Po to, by nie doczekał końca wyroku planowanego na luty 2028 r. Andrzej Poczobut to bohater naszych czasów. Wzór niezłomności i honoru, dlatego reżim Łukaszenki z taką stanowczością go niszczy. Prezydent Duda pokazał, że pamięta i walczy o los rodaka. Czas, by inicjatywą w tej sprawie wykazał się nowy rząd. Bo coraz więcej wskazuje na to, że to ostatni dzwonek, by uratować życie polskiego działacza i wyrwać go z rąk białoruskiego dyktatora.
Nie dopuścić do zabicia Poczobuta
Podczas wizyty w Szwajcarii prezydent RP Andrzej Duda zwrócił się do wysokiego komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka Volkera Tuerka o wsparcie i interwencję w sprawie Andrzeja Poczobuta, którego białoruski reżim bezprawnie więzi od marca 2021 r. Polski działacz, członek zdelegalizowanego przez Łukaszenkę Związku Polaków na Białorusi (ZPB), jest jednym z wielu tysięcy więźniów politycznych skazanych w sfingowanych procesach i przetrzymywanych w warunkach urągających ludzkiej godności.