„15-letni Wiktor z Krakowa pomógł sprzątać okolice Bulwarów Wiślanych. Wykorzystał to, że od kilku miesięcy, po raz pierwszy w historii Polski, opłaca się zbierać opakowania, które dotychczas nazywaliśmy odpadami. Teraz to surowce, które ponownie przetwarzamy. Jak informują media, Wiktor zebrał w 1,5 miesiąca aż 3388 butelek z kaucją. W sklepie otrzymał za to paragony wartości 1700 zł. Jest bohaterem!” – napisała minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Prawdziwy bohater naszych czasów! Gdyby każdy był taki jak Wiktor, to Polska byłaby czysta i wolna od plastiku. Stańmy więc do tego szlachetnego wyścigu jak górnicy w latach 40. „Kto wyrobi więcej ode mnie?” – rzuca dziś każdemu Polakowi 15-latek z Krakowa.
Nasz bohater Wiktor
Czytelnicy „Gazety Polskiej” z pewnością pamiętają postać Wincentego Pstrowskiego, czyli „bohatera Polski Ludowej”, który wyrabiał w kopalniach aż 293 proc. normy. Ta retoryka wróciła w przypadku systemu kaucyjnego.