W polityce, tak jak w dziennikarstwie, czasem zmienia się barwy, a czasem też i poglądy. Taki Czuchnowski zaczynał kiedyś jako publicysta konserwatywny, ale mu się zmieniło dość szybko. Z konserwatyzmem początkowo pewne oczekiwania wiązał nawet Jan Hartman, choć w to jeszcze trudniej uwierzyć. Swoją drogę przeszli i Paweł Kowal, i Stefan Niesiołowski. W drugą stronę też się to zdarza, ale nie chcę obrażać nikogo takim zestawieniem. Lepiej bowiem zamieniać zdjęcie profilowe Q w mediach społecznościowych z takiego z piorunem na takie bez, niż na odwrót. Jest tu kilkoro rekordzistów, ale zatrzymajmy się przy jednym człowieku. W 2014 roku był radnym PiS. Pięć lat później, już jako działacz rolniczy, protestował wspólnie z partią Razem, ekologami i Janem Śpiewakiem. Założył partię Zgoda, ale od razu się z niej wycofał, działając równolegle w Unii Warzywno-Ziemniaczanej. W 2021 roku bujał się już nawet ze Strajkiem Kobiet, a na kongresie założycielskim AgroUnii z udziałem przedstawicieli lewicy, również tej bardzo prorosyjskiej. Jego drogi przecinają się też z narodowcami. Potem ląduje w Porozumieniu, ale po dwóch miesiącach zrywa współpracę. Łączy siły z ruchem Marka Materka, ale po dwóch miesiącach już go tam nie ma, zdaje się, że przy okazji wystawia go do wiatru, bo razem mieli zbierać podpisy na wybory. W końcu idzie z Platformą, zostaje posłem i wiceministrem rolnictwa. Kompromituje się raz za razem, nie załatwia niczego, w końcu gdy czuje, że wiatr się zmienia, zaczyna się stawiać. Trochę późno odkrywa, że polityka Tuska jest antyrolnicza, ale za wszystko obwinia ministra Siekierskiego i biurokrację. W końcu zostaje pogoniony z ministerstwa, w którym w ogóle go być nie powinno. Nie wiem, co zrobi teraz, ale bardzo proszę, gdy zacznie krytykować rząd albo wręcz przyklejać się do opozycji, podziękujmy mu kulturalnie, ale stanowczo. Jeśli kocha pracę na roli, niech spełnia się tam, i tylko tam.
Nara, panie Kołodziejczak
Lepiej zamieniać zdjęcie profilowe w mediach społecznościowych z takiego z piorunem na takie bez niż na odwrót.