I czy mają świadomość, że ich „idealizm” dało się tanio kupić? Przecież Donald Tusk, jak i Rafał Trzaskowski mówią im jedno: muszą pogodzić się z realiami. Płomienne deklaracje z poprzednich edycji Campusu odeszły w niepamięć. Teraz rządzący śpiewają zupełnie inaczej w każdej sprawie. W dodatku wycinka lasów trwa w najlepsze, a martwe ryby spływają rzekami jeszcze bardziej niż dwa lata temu. A młodzi spijają kolejne szachrajstwa z ust Tuska jak miód. Gorzko za to zapłacą.
Młodzi słyszą szachrajstwa Tuska
Gdy oglądam relacje z Campusu Polska, imprezy nastawionej na promocję tylko jednej opcji ideowo-politycznej i w niemałej części sponsorowanej przez zagranicznych donatorów, intryguje mnie jedno. Czy „młodzi radykałowie” – ekolodzy, feministki, aktywiści graniczni czują, że polityczni krętacze wodzą ich za nos jak chcą?