Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,​Piotr Lisiewicz,
08.08.2019 07:28

Lis podlizuje się Kaczyńskiemu

No i stało się! Wobec miażdżących sondaży padł ostatni bastion: Tomasz Lis ukorzył się przed Jarosławem Kaczyńskim. Świadczy o tym okładka „Newsweeka”, na której widnieje twarz – pół Kaczyńskiego, pół Putina z podpisem „On robi nam tu Rosję”.

Kto pamięta, jak Lis odnosił się do Rosji rządzonej przez tandem Putin-Miedwiediew przed 2014 r., ten wie, jak zmieni on teraz podejście do Kaczyńskiego. W grudniu 2010 r. Lis przeprowadził wywiad z Miedwiediewem w jego posiadłości. „Pana prezydentura w Polsce, w Europie, w Ameryce jest dość powszechnie postrzegana jako szansa na modernizację…” – mówił. No i jasne: Kaczyński szansą na modernizację!

Podczas rozmowy Lis siedział usłużnie na niższym od Miedwiediewa fotelu, by nie było widać różnicy wzrostu. I tak będą wyglądać wywiady Lisa z Kaczyńskim (będzie łatwiej: Miedwiediew jest 5 cm niższy od Kaczyńskiego). Lis zapraszał też Olbrychskiego, który opowiadał, jak Putin go odznaczył, bo lubi Polaków „takich trochę zadziornych jak on”. Janda z Hołdysem idą w odstawkę i w „Newsweeku” seria wywiadów z artystami popierającymi PiS! PS „Codzienna” nie zaproponuje na razie Lisowi felietonów na naszych łamach, ale jak się wykaże, to kto wie…
 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej