Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Krzysztof  Wołodźko
25.07.2024 11:29

Lewica cudzym kosztem ociepla wizerunek Tuska

Donald Tusk wystąpił na wspólnej konferencji z minister rodziny Agnieszką Dziemianowicz-Bąk i z dumą ogłosił, że rząd wprowadza rentę wdowią.

Pani minister płoniła się niczym pensjonarka, bo – jak zauważyła – „ponownie miała zaszczyt” wystąpić przed kamerami wspólnie ze swoim pryncypałem. Teatrzyk miał przykryć oczywiście dość przykre dla rządzącej koalicji fakty – między PSL a Lewicą idzie na noże w sprawie aborcji.

Co ważniejsze, pierwotny obywatelski projekt ustawy o rencie wdowiej oferował samotnym i starszym kobietom znacznie więcej. Renta wdowia to wypłaty wdowie lub wdowcowi – uprawnionemu do emerytury lub renty – części świadczenia emerytalno-rentowego po zmarłym małżonku. Rząd oferuje seniorom znacznie mniej, niż obiecywano – renta wdowia ma wynieść trzykrotność najniższej emerytury, a nie trzykrotność średniej. Łączna kwota będzie o połowę niższa, niż wynikało z pierwotnych planów.

Donald Tusk mami ludzi w świetle kamer. A „ministra” z Lewicy robi jak zwykle dobrą minę do złej gry. Kosztem naprawdę potrzebujących.
 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej