Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Wojciech  Mucha
23.09.2024 07:06

Łaskawa Gronkiewicz-Waltz

Donald Tusk zawrócił „na odcinek powodziowy” Marcina Kierwińskiego. Dotychczasowy, świeżo upieczony europoseł ma koordynować wszelkie działania dotyczące powodzi. Niełatwo powiedzieć, co na to sam Kierwiński.

 Oficjalnie przekonuje oczywiście, że to „zaszczyt i misja”, trudno jednak nie odnieść wrażenia, że zdaje sobie sprawę z tego, że jest ona politycznie zabójcza. Już teraz mnożą się przecież dziesiątki pytań o rolę państwa w ostrzeganiu przed kataklizmem i później, gdy ten nastąpił. Przed nami jeszcze wiele tygodni reanimacji zalanych regionów, ale i czas na bilans, a być może i na komisję śledczą w sprawie już oczywistych zaniechań. Jeśli Kierwiński się sprawdzi, może otrzymać nagrodę. Jaką? Mówi się dość głośno o tym, że miałby zostać najpierw komisarzem, a potem kandydatem na prezydenta Warszawy, gdyby Trzaskowskiemu „udało się” wygrać wybory prezydenckie. To na razie mrzonki, bo oznacza to, że Tusk nie jest pewien wygranej i nie zdecyduje się na start. Pewne jest tymczasem jedno. Oto była prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz oświadczyła, że „przyjmie mandat do Parlamentu Europejskiego”. To ten sam mandat, z którego zrezygnować ma Marcin Kierwiński, sekretarz generalny PO. Łaskawa Pani Bufetowa.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej