Z pewnością udanym zabiegiem było schowanie polityków z pierwszego szeregu partii w tłumie, podobnie jak… Kidawy-Błońskiej. Brutalnym, ale sprytnym manewrem okazało się zaproszenie ojca Igora Stachowiaka i Sebastiana Kościelnika. Granie na emocjach i stworzenie z prezydentury plebiscytu pt. „Jesteś lub nie za Dudą, czyli za PiS” jest chyba ostatnią deską ratunku dla KO. Sondaże z lutego nie mogą napawać Kidawy-Błońskiej optymizmem – Andrzej Duda jest bliżej zwycięstwa już w pierwszej turze, aniżeli jego konkurentka do odrobienia dystansu do urzędującego prezydenta.
Konwencja z nutką Oczkosia
Małgorzata Kidawa-Błońska przedstawiła swoją wizję prezydentury, przygotowaną przez eksperta od marketingu politycznego Mirosława Oczkosia. Później ten sztabowiec zachwalał konwencję Koalicji Obywatelskiej w mediach.