Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jan Galarowicz
03.06.2023 10:00

Kontynuacja komunistycznej pustki aksjologicznej

Aby uczciwie ocenić tzw. transformację ustrojową, w tym 4 czerwca, należy sobie odpowiedzieć przynajmniej na kilka pytań

Czy okrągły stół był w ogóle potrzebny w sytuacji, gdy komunizm już bankrutował? Dlaczego w pewnym momencie nie odstąpiono od jego ustaleń? Kto na tym „meblu” najbardziej skorzystał: społeczeństwo, elity liberalno-lewicowe, elity komunistyczne? Czy wybór określonej drogi wychodzenia z komunizmu (brak dekomunizacji i lustracji, liberalizm gospodarczy dla uprzywilejowanych) był najlepszym rozwiązaniem dla mieszkańców naszej ojczyzny? I czy – o czym się najmniej mówi, a o czym przecież mówił św. Jan Paweł II w 1991 r. – elity komunistyczne i lewicowo-liberalne chciały i były w stanie zastąpić komunistyczne spustoszenie aksjologiczne filozofią wartości na miarę oczekiwań narodu, a także czy faktycznie to zrobiły? Na to ostatnie pytanie odpowiedział już na początku lat 90. prof. Władysław Stróżewski: „Kryzys wartości (…) jest czymś dramatycznym. (…) Giną instytucje kulturalne, ginie nauka, ginie wrażliwość na biedę”.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE