Nie, nie wymyśliłem tych liczb, to dzieje się naprawdę. Jak zapewnił minister, w zespole będą sami eksperci. A taki ekspert to za najniższą krajową robić nie będzie. Mamy już w Sejmie komisje śledcze ds. wyborów kopertowych, afery wizowej i Pegasusa. Konfederacja zaproponowała kolejne, ds. pandemii, żywności z Ukrainy i polityki energetycznej. Poza tym Roman Giertych ma stanąć na czele zespołu ds. rozliczeń. Jak ogłosił w TVN24, zadaniem zespołu ma być współpraca z rządem, w którym będzie.
Powołano Międzyresortowy Zespół ds. Rozliczeń. „Będziemy w tej współpracy bardzo wytrwali” – stwierdził. W to akurat nie wątpię. Wytrwale, miesiącami i latami biegać będziecie z posiedzenia komisji na posiedzenie zespołu i z powrotem na komisję, a kasiora za nicnierobienie płynąć będzie do waszych kieszeni. Oczywiście w ramach walki z nadmiernymi wydatkami podkomisji smoleńskiej, wyjaśniającej tak mało istotny fakt jak śmierć prezydenta Polski.