Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard Czarnecki,
30.03.2019 07:23

Islamskie gangi – nie u nas

W ciągu paru dni Polacy dowiedzieli się o dwóch faktach, które pozornie nie mają ze sobą nic wspólnego. Najpierw usłyszeliśmy, że 15 maja Trybunał Sprawiedliwości UE ma ogłosić werdykt w sprawie przeciwko Polsce, Węgrom i Czechom odnośnie do nieprzyjmowania imigrantów spoza Europy. Tuż po tym o muzułmańskich gangach, które terroryzują Berlin.

Wbrew zaprzeczeniom obie te informacje należy łączyć. Wiele europejskich krajów prowadziło przez lata fatalną politykę imigracyjną – teraz ma duże problemy i chce się nimi podzielić z państwami, które – jak Polska – w kwestii uchodźców zachowywały się realistycznie. Procedura przeciwko Polsce i naszym partnerom z Grupy Wyszehradzkiej została wszczęta przez Komisję Europejską, która w tej sprawie ma też dużo na sumieniu: polityka imigracyjna jest formalnie wewnętrzną sprawą państw członkowskich (traktat lizboński!), ale w praktyce Bruksela w ostatnich latach zaczęła przywłaszczać sobie kompetencje krajów UE w tym obszarze. W rezultacie przymuszano, zwłaszcza państwa „nowej” Unii, do przyjmowania przybyszów spoza Europy. Polski rząd nie ugiął się pod presją Brukseli – dlatego też o islamskich gangach czytamy w kontekście innych stolic, a nie Warszawy.

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane