Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Nisztor,
30.11.2018 11:00

Inwigilowali i pozostaną bezkarni

Miały być rozliczenia funkcjonariuszy nielegalnie inwigilujących dziennikarzy za rządów PO-PSL. To, że to była bujda, przekonałem się na własnej skórze. Wojskowa prokuratura i sąd wojskowy nie pozwolili rozliczyć funkcjonariuszy, którzy nielegalnie inwigilowali mnie po ujawnieniu afery taśmowej.

Wcześniej prokurator odmówił wszczęcia śledztwa mimo ewidentnych dowodów przekazanych przez SKW, kierowane wówczas przez Piotra Bączka. Podkreślę: były nielegalne działania, także wątpliwe awanse prawdopodobnie w nagrodę za ich podjęcie. Zapoznałem się z tymi materiałami, lecz nie mogę o nich pisać, bo są „ściśle tajne”, a ich ujawnienie zagrożone jest sankcją karną. Złożyłem więc zażalenie na decyzję do Wojskowego Sądu Okręgowego w Warszawie, a ten przyklepał decyzję prokuratury. Tyle zostało z zapowiedzi rozliczeń.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej