Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard Czarnecki,
06.07.2019 11:27

Historyczny tydzień dla UE

Miniony tydzień przejdzie do politycznej historii Europy. Najpierw po raz pierwszy w historii EWG i UE państwa członkowskie odrzuciły personalne ustalenia podjęte, jak zawsze wcześniej, przez największe lub najbogatsze państwa Unii. Okazało się, że w Brukseli – głównie dzięki Polsce – zwyciężyła zasada „nic o nas bez nas”, trochę już w UE28 zapomniana.

Ale zaraz potem nastąpiło drugie historyczne wydarzenie: po raz pierwszy Parlament Europejski odrzucił decyzję Rady Europejskiej odnośnie do przewodniczącego PE. Zamiast Bułgara ustalonego przez unijny szczyt wybrano Włocha. Oznacza to dwie rzeczy. Po pierwsze, że stara Unia, czyli dawna Piętnastka, bezwzględnie forsuje swoje interesy kosztem naszego regionu Europy – nikt z nowej Unii nie zajmie żadnego z pięciu kluczowych stanowisk w UE. Z drugiej strony pokazuje to wzrastające antagonizmy między instytucjami unijnymi, w tym wypadku między europarlamentem a Radą Europejską. Ale przecież te konflikty to norma – np. we wrześniu 2018 r. Europejski Trybunał Obrachunkowy zmiażdżył Komisję Europejską za jej projekt powiązania budżetu UE z subiektywną oceną stanu praworządności w krajach członkowskich.
 

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane