W Estonii ofiarą cyberprzestępców padło wiele państwowych instytucji. Serwery nie nadążały z przetworzeniem żądań, których jednocześnie było ponad 3 mld. Hakerzy uniemożliwili m.in. składanie wniosków i dokumentów online. Warto przypomnieć, że to właśnie w Estonii znajduje się Centrum Cyberbezpieczeństwa NATO. Kilka dni temu o zmasowanym ataku hybrydowym alarmowały również władze Francji. Tu także tropy prowadzą do Rosji. Na liście działań cyberprzestępców, z racji prowadzonej przez Kreml inwazji, znajdują się także Ukraina oraz państwa ją wspierające, w tym Polska. Zdaniem ekspertów 2024 może być rekordowym rokiem pod względem liczby ataków o charakterze hybrydowym. Warto więc inwestować w narzędzie skutecznie niwelujące problem działań hakerów. Tym bardziej że cyberprzestrzeń od lat jest uznawana za domenę operacyjną, a liczba ataków na nią z roku na rok coraz większa i bardziej niebezpieczna.
Hakerzy Putina w natarciu
Podczas gdy Władimir Putin mógł w ostatnich dniach spokojnie obliczać sobie wynik niedzielnych wyborów prezydenckich w Rosji (który i tak był bez większego znaczenia), opłacani przez Kreml hakerzy zintensyfikowali swoje działania przeciwko wielu krajom w Europie.