Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Dawid Wildstein
10.01.2026 17:02

Gdzie pójdzie Miller?

Popularność byłego peerelowskiego aparatczyka w kręgach pseudoprawicy systematycznie rośnie.

Ostatnio zachwycał się nim prof. Adam Wielomski, człowiek powiązany z Grzegorzem Braunem, a przy okazji jeden z najbardziej konsekwentnych wielbicieli Rosji, jakich można znaleźć w polskiej debacie publicznej. Wspomniany profesor opiewał „realny” i „głęboki” konserwatyzm Leszka Millera. Przy okazji nie omieszkał też zaatakować PiS-u, który, jego zdaniem, w porównaniu z byłym sekretarzem KC PZPR to wręcz „banda liberałów”. Inna sprawa, że jako typowy sympatyk Brauna Wielomski żywi szczerą miłość do członków komunistycznego reżimu, jest bowiem znany także z wychwalania Jaruzelskiego za wprowadzenie stanu wojennego. Warto więc przypomnieć, że – pomijając wyjątkowo obrzydliwą przeszłość Millera – jest on i dziś we wszystkich najważniejszych sprawach człowiekiem brukselskich eurokratów. Wspiera kolejne idee federalizacyjne, bagatelizuje zagrożenia związane z projektami takimi jak Mercosur czy pakt migracyjny, w końcu to jego wypowiedź z początku tego roku, publicznie płacze, że Polska wciąż nie przyjęła jako swojej waluty euro. Innymi słowy wyznaje dokładnie ten zestaw poglądów, który powinien naszą, jakże antyunijną w końcu, skrajną prawicę najbardziej odstręczać. Okazuje się jednak, że nie ma to żadnego znaczenia, liczy się tylko fakt, że Miller krytykuje Ukrainę. Patrząc na karierę tego człowieka, pozostaje tylko pytanie, co będzie z nim dalej. Czy faktycznie wystartuje z list Brauna w przyszłych wyborach do Sejmu i Senatu? 

Czy odwrotnie – na pokład weźmie go tuskowy pakt senacki? Ta druga możliwość wydaje się bardziej prawdopodobna, ponieważ w ten sposób będzie on mógł kontynuować swoją aktualną rolę. Być rodzajem pomostu między pseudoprawicowymi, prorosyjskimi środowiskami a zwolennikami najbardziej zamordystycznej eurokracji i federalizacji. Obie bowiem grupy łączy jeden wróg. Prawdziwa, zdolna obalić uśmiechniętą władzę, walcząca o polską suwerenność opozycja.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane