Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Krzysztof  Wołodźko
14.02.2023 10:00

Egon kunktator, chłopak z PO

„Przykra sprawa, nie lekceważę jej. Ale poczekam, aż wszystko przycichnie” – tak właściwie brzmi dziś komunikat Donalda Tuska do arabskich pieniędzy Radka Sikorskiego. Może być oczywiście tak, że lider PO choruje na COVID.

A może być tak – nie pierwszy raz w jego politycznej karierze – że w sytuacji krytycznej Tusk nie jest zdolny do podjęcia jakiejkolwiek decyzji. Mówili o tym po cichu jego byli współpracownicy już wiele lat temu. Najprawdopodobniej to też jest przyczyną wielu wizerunkowych i politycznych porażek Platformy. Gdyby chodziło tylko o Sikorskiego i totalniacką opozycję, to właściwie tylko ich problem. Trudno jednak wyobrazić sobie znów Tuska jako premiera Rzeczypospolitej w tak niepewnych czasach. Kto za niego podejmowałby decyzje, gdyby – nie daj Boże – historia znów załomotała kolbami do polskich drzwi? Twitterowy furiat Sikorski? Polityczna niezguła Borys Budka? Grzegorz Schetyna? Małgorzata Kidawa-Błońska? Tomasz Grodzki? Rafał Trzaskowski ze Sławomirem Nitrasem? Nawet liberalne media sarkają, że Platforma nie ma sensownej wizji rządzenia Polską. Ale to samo dotyczy ludzi – to rzeczywiście jest gang Olsena. Z szefem, który już raz uciekł od rządzenia, gdy tak mu było wygodniej.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE