Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,​Grzegorz Wszołek,
12.06.2019 07:17

Dresy z plemienia Szubartowicza

Dziennikarz i zapamiętały przeciwnik PiS Przemysław Szubartowicz zaskoczył wszystkich. Niektórym wszystko kojarzy się z jednym, ale temu lewicowemu publicyście nr 88 na koszulce piłkarskiej z… hitlerowskim pozdrowieniem. W taki sposób ideolog twardego elektoratu opozycji zaatakował Samuela Pereirę, redaktora naczelnego strony TVP Info.

Na swoje nieszczęście przywdział on koszulkę reprezentacji Polski i udał się na mecz z Izraelem. Według Szubartowicza i jego fanklubu absolutnie pod żadnym pozorem nie wolno pokazywać się publicznie z numerem, który oznacza datę urodzenia. To jawnie faszystowski symbol, 88 powinno być liczbą zakazaną. Ale to nie Szubartowicz jest największym problemem w tej dętej aferze o zdjęcie Pereiry. Liczne konta anonimowe stworzyły taką nagonkę, że aż przypominały jako żywo zgraję osiedlowych dresów – na każdy sygnał, wysłany do plemienia, zaatakują bezmyślnie nawet przypadkowego przechodnia. Można nazywać się postępowym i tolerancyjnym, ale słoma z butów wyjdzie zawsze.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane